Potrzeba więcej żłobków

W całym kraju co jakiś czas mówi się o tym, że na rynku funkcjonuje zbyt mała ilość żłobków. Oczywiście na zwiększenie liczby żłobków państwowych nie ma co liczyć, bo nie ma na to pieniędzy. To tradycyjna śpiewka, znana od wielu lat.

 

Przykładem mogą być żłobki w Poznaniu. W tak dużym mieście funkcjonują zaledwie cztery żłobki. To karygodnie niska ilość. Szczęściem jest jednak to, że wielu prywatnych inwestorów łata rynkową dziurę i otwiera powoli prywatne żłobki. Koszt pozostawienia dziecka w prywatnym żłobku jest znacznie wyższy od kosztów opieki w żłobkach państwowych. Jednakże na miejsce w żłobku państwowym trzeba niekiedy czekać nawet rok czasu. Tymczasem prywatne żłobki mają jeszcze jedną ogromną przewagę nad żłobkami państwowymi. Są w nich znacznie mniejsze grupy dzieci, co pozwala opiekunom na znacznie lepszą opiekę. Żłobki prywatne oferują także znacznie więcej zajęć, skierowanych na indywidualny rozwój dziecka. Tutaj małe dziecko ma większe pole do popisu w swoich możliwościach i nie jest traktowane tak, jak setka pozostałych dzieci. To od rodziców zależy, jaką formę opieki wybiorą.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.