W drodze na wakacje

Wreszcie wymarzony urlop ? myślał Marcin, kiedy wraz z dziewczyną pakował do samochodu namiot, śpiwory, i torbę letnich ciuchów. Zamierzali spędzić kilkanaście dni na polu namiotowym nad samym morzem, gdzie chcieli odpocząć po wyczerpujących dniach w pracy i na uczelni. Jednak zanim miało to nastąpić, mieli do przejechania ponad czterysta kilometrów.

Wyjechali jeszcze w nocy, by znaleźć się na miejscu od samego rana. Dziewczyna kilkakrotnie pytała Adama czy na pewno niczego nie zapomniał i czy dobrze przygotował się do wyjazdu. Mimo że nie miał na to zbyt wiele czasu, uważał, że zabrał wszystko. Ruszyli więc w drogę, w trakcie podróży słuchając beztrosko muzyki i rozmawiając o tym, co czeka ich na wakacjach. Jednak wielkie było ich zaskoczenie, kiedy w okolicy Warszawy, w miejscu gdzie wokół było głucho, ciemno i pusto, ich samochód nagle stanął. W pierwszej chwili pomyśleli ? awaria. Adam spojrzał jednak na wskaźnik paliwa ? okazało się, że zabrakło go całkowicie. Z dala od wszelkiej cywilizacji, nie wiedzieli co zrobić. Na szczęście mieli telefon z Internetem, gdzie znaleźli numer do pomocy drogowej, która świadczyła również takie usługi jak dowóz paliwa. Po jakimś czasie mogli ruszyć dalej.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.